środa, 5 kwietnia 2017

Smoki i inne stwory

Dzisiaj wpis będzie krótki, bo tylko o trzech haftach ☺
Na początek postępy w naszym nowym HAED „Smoczku na baloniku”. Haft jest bardzo sympatyczny, ale tę część ze smokiem można opisać tylko krótkim stwierdzeniem: MASAKRA - totalne confetti. Dobrze, że balonik zapowiada się na łatwy i przyjemny

A więc smoczka było tyle:


A teraz jest tak:

Drugim haftem nad którym obecnie pracujemy jest „Samochodzik”. Ten wzór dla odmiany jest bardzo prosty, szybki i przyjemny, a do tego robimy go na kanwie 14 ct więc jakoś tak samo przybywa tych krzyżyków 😁


I teraz:


No i jeszcze nasz Mystery Sal, o którym pisaliśmy ostatnio. Michele z HAED zgodnie z zasadami tej zabawy 1 marca przesłała wszystkim uczestnikom pierwsze 3 strony wzoru i wielu z nich już po kilku dniach chwaliło się na facebooku postępami w swoich pracach, a my… przez pierwszą połowę miesiąca byliśmy  w szczerym polu 😓
Okazało się, że kupienie w Polsce tych konkretnych kolorów koralików i nici Kreinik, a tym bardziej Accentuate, które są potrzebne do haftu graniczy wręcz z cudem. 
Dzięki uprzejmości sklepu Image - Arte.pl jesteśmy już w posiadaniu koralików Miyuki Delica w cudnym odcieniu Galvanized Turquoise:

Nici Accentuate w Polsce nie ma, Kreinika w kolorze 221 niestety nie udało się nam znaleźć, a że przy obecnych kursach walut kupno nici za granicą jest mega nieopłacalne, musieliśmy zdecydować się na inny kolor i zamówiliśmy trzy różne odcienie złotego, a który wybierzemy to okaże się już niebawem.
W oryginale liście winorośli wyszywane są jedwabnymi, cieniowanymi nićmi specjalnie zrobionymi dla HAED dla tego projektu, ale tak jak pisaliśmy ich cena w przeliczeniu na złotówki była zaporowa (szczególnie koszty wysyłki) więc znaleźliśmy zastępstwo - mulinę DMC Color Variations nr 4030. Naszym zdaniem trafiliśmy idealnie.
Tak więc skompletowaliśmy materiały i rozpoczęliśmy haft mając nadzieję, że nadrobimy zaległości i … udało się!! 😄
Tak oto prezentuje się pierwsza część wzoru:



Dostaliśmy już kolejną część i jak można było się domyślić jest to w zasadzie odbicie lustrzane pierwszych 3 stron oraz dodatkowy element na środku haftu 😃 Pracujemy już nad tą częścią, ale postęp prac pokażemy dopiero na koniec kwietnia.
Wiemy też, że będziemy wzór modyfikować, bo kilka elementów wolimy wykonać inaczej, ale o tym napiszemy szerzej za miesiąc.

Dziękujemy serdecznie za wszystkie pozostawione komentarze ❤

wtorek, 7 lutego 2017

Cześć Wam wszystkim! 
Dawno już nie pisaliśmy, więc troszkę się tych tematów nazbierało. Dlatego tak na szybko postaramy się opisać, co się dzieje.
Zaczniemy może od tego, że po stracie naszego ukochanego kotka Bazyla w domu zrobiło się pusto i smutno. Długo tak nie mogliśmy wytrzymać i w końcu doszliśmy do wniosku, że trzeba tę pustkę wypełnić. Tak oto nasza rodzina powiększyła się o nową domowniczkę – kotkę rasy Maine Coon o imieniu Diuna (nadane w hodowli), a tak na „roboczo” w domu nazwana jest Perłą J „Mała” ma teraz ponad 7 kilo wagi, piękną długą sierść i …. bardzo silny charakter J Jest totalnym przeciwieństwem Bazysia (cichutkiego, bardzo miziastego) i głośno manifestuje swoją obecność w domu (nie ma tu znaczenia czy jest czwarta rano, środek dnia, czy daleko po północy J ), a jak na prawdziwą damę przystało to ona decyduje kiedy i jak długo mamy się nią zajmować, a kiedy nie ma ochoty na zabawy i pieszczoty J

Oto kilka zdjęć naszej Perełki (14 m-cy)






Prześliczna jest, prawda? 

Mimo że nie publikowaliśmy postów na blogu, to jednak swojego hobby nie zaniedbywaliśmy i troszkę krzyżyków udało się nam postawić J

Nasza Perełka pochodzi z fantastycznej hodowli Elmowo*PL. Ponieważ o każdej porze dnia i nocy możemy liczyć na pomoc i radę pani Sylwii (właścicielki hodowli) w podziękowaniu przygotowaliśmy dla niej drobny upominek - logo Elmowa. Prezent bardzo się spodobał :-) 


Na specjalne zmówienie przesympatycznej pani stomatolog powstał taki drobny haft - „Jeż Jerzy”.


Jeż Jerzy” był przerywnikiem w naszym kolosie, "Cheschire Cat", który ma w tej chwili zrobione 33 680 krzyżyków, czyli 15% całości.
Tak było ostatnio:

Tak jest teraz:


Pewnie Kota przybyłoby więcej, gdyby nie to, że jest dużych rozmiarów i na czas wyjazdów i remontów okazał się mało wygodny więc leżał sobie głęboko w szafie J
A jako, że remontowo dużo się u nas w zeszłym roku działo, to ze względów praktycznych w wolnych chwilach sięgaliśmy po małe prace i dzięki temu możemy pochwalić się postępami w „Kardynale”, „Autku” i „Kolibrze” – prezentujemy je poniżej na zdjęciach „przed i po”.  


 

Jeszcze "kiedyś" i "dziś" kolibra:
 


Jako że ogromnie podobają nam się duże hafty (szczególnie HAEDy) nie mogliśmy oprzeć się pokusie i rozpoczęliśmy kolejnego kolosa - „Up In The Air” projektu Kirstin Mills. 


Ten haft będzie jednak wymagał dużo mniej czasu i pracy niż Cheshire Cat, bo poszliśmy na łatwiznę i… zamówiliśmy wzór bez tła J Zakochaliśmy się w tym młodziutkim, czerwonym smoczku kurczowo trzymającym się żółtego balonika podczas pierwszej lekcji latania, ale wyszywanie tylu chmur zniechęcało nas skutecznie do zakupu wzoru. Pewnego dnia natknęliśmy się jednak na sklep Picture This Plus, w którym można kupić ręcznie farbowane kanwy. Znaleźliśmy tam kanwę o nazwie Zephyr, która idealnie nadaje się do tego wzoru J Tak więc wydaliśmy majątek na cudną kanwę (efekt chmur widać, kiedy patrzy się na większy kawałek materiału), mulinę i wzór bez tła i… tak wygląda początek „Smoczka z balonikiem” J :    


Przy tym wzorze nie będziemy podawać ilości postawionych krzyżyków i procentu zaawansowania (jak to policzyć bez tła? – aż tak matematyki nie kochamy J ) tylko na bocznym panelu bloga na szarym wzorze kolorem będziemy zaznaczać postępy prac – to fajnie pokazuje w jakim miejscu jesteśmy. Tak przy okazji – jakby ktoś chciał w HAED zamówić wzór bez tła, to kosztuje to dodatkowe 10 dolarów, ale oczywiście otrzymujemy również oryginalny wzór z tłem.

W ostatnim czasie powstał jeszcze jeden drobny haft - z okazji ślubu bardzo bliskiej nam osoby. W ramach pamiątki ślubnej siostra z mężem dostali od nas taki elegancki haft z firmy Dimensions (sobie też kiedyś taki zrobimy :-) )



I na koniec jeszcze jedna bardzo fajna zabawa w której bierzemy udział i Was też do tego zachęcamy – pod warunkiem, że lubicie niespodzianki ;)

Bierzemy udział w „Tajemniczym SALu” prowadzonym przez Michele Sayetta z Heaven And Earth Designs. Zabawa polega na tym, że kupuje się wzór haftu, którego się nie widziało J Wiemy tylko tyle ile Michele napisze (pokaże) na facebooku (grupa zamknięta – https://www.facebook.com/groups/1646017602078676/?ref=nf_target&fref=nf). Wiadomo, że jest to sampler, zatytułowany „All Creatures Great and Small”, na którym znajdą się różne zwierzęta takie jak gryfy, smoki, słonie, ptaki, psy koty, ważki, pawie i inne oraz z drzewo życia, róże i bardzo ładny alfabet.
Michele pokazała uczestnikom zabawy pierwszą stronę wzoru, klika przykładowych wzorów zwierząt i liter oraz cyfr i podała dane techniczne dotyczące niezbędnych materiałów, mulin i koralików. Reszta to na razie niewiadoma - uczestnicy będą od 1 marca co miesiąc otrzymywać 3 kolejne strony wzoru (całość ma 38 stron i ma mieć wymiary 500x500 krzyżyków). Rewelacyjne w tej zabawie jest też to, że biorą w niej udział ludzie z całego świata (liczba zainteresowanych dobiła do 1 tysiąca!) i naprawdę niesamowicie jest wymieniać się z nimi swoimi spostrzeżeniami i np. problemami z zakupem niektórych materiałów J

Jedyne co na ten moment pokazała Michele (zdjęcia pochodzą z facebooka, a wyszyty fragment to dzieło Michele)  :




My już nie możemy doczekać się rozpoczęcia prac nad tym projektem i mamy nadzieję, że dzięki niemu będziemy mieli motywację żeby regularnie, co miesiąc robić wpisy na naszym blogu J


Życzymy Wam miłego krzyżykowania J